Fundament wiary nr 1: Miłość

Wiara jako odpowiedź na Bożą miłość

Przez Chrystusa i w Chrystusie Bóg przekazał nam, że Jego miłość do nas jest bezgraniczna. To proste stwierdzenie może być przyjmowane bezrefleksyjnie, jako coś oczywistego  (wszak słyszymy o tym od dzieciństwa), ale gdy się nad nim głębiej zastanowić niesie bardzo poważne konsekwencje dla nas – ludzi: otóż tak jak w relacji z drugim człowiekiem, gdy ktoś nas kocha to najlepszą postawą z naszej strony jest wzajemność, tak jedyną właściwą odpowiedzią na miłość Boga wobec nas może być tylko nasza miłość wobec Niego – tą odpowiedzią jest nasza wiara.

Jaka powinna być ta nasza miłość ?

W miłości ziemskiej, gdy naprawdę kochamy drugą osobę, nie robimy niczego co by ją zraniło, a jeżeli tak się zdarzy – szczerze żałujemy, przepraszamy i staramy się uczynić zadość. Tak samo jest w miłości wobec Boga: unikajmy ranienia go swoimi myślami, mową, uczynkami czy zaniedbaniami, a jeżeli już dopuścimy się tego, szczerze żałujmy, przepraszajmy i starajmy się poprawić (1) .

Skoro miłość Boga do nas jest bezgraniczna, to i my powinniśmy taką miłość Mu okazywać.
Bóg, ustami Jezusa, wyjaśnia nam jak taka miłość powinna wyglądać: kochać Boga oznacza kochać innych ludzi: nie niektórych, lecz wszystkich – nawet nieprzyjaciół ! Bóg jest więc nieskończenie miłosierny, ale też niebywale wymagający…

Wiara chrześcijańska nie jest lekka, lecz jest to słodki ciężar

Dla wielu z nas (zwłaszcza dla mnie) jest to zapewne niezwykle trudne do realizacji w życiu codziennym – wszak tzw. życie uczy nas od najmłodszych lat walki z innymi ludźmi „o swoje” (2).
Z przykazania miłości wynika więc wyraźnie, że wiara chrześcijańska nie jest lekka, łatwa i przyjemna – wręcz przeciwnie: próba życia zgodnie z nią oznacza ciągłe zmagania z samym sobą i otoczeniem oraz stałe (przez całe życie) doskonalenie się. Jednak właściwe pojęcie tej trudności sprawia, że zmaganie się z nią nie tylko nie będzie odczuwane jako wielki ciężar, zadanie ponad siły, ale stanie się wręcz źródłem radości (przecież na podobnej zasadzie czerpiemy w życiu codziennym satysfakcję z przezwyciężania zwykłych trudności, np. ze zdania egzaminu czy wykonania ambitnego zadania w pracy).

A zatem: wyzwanie jest wielkie, ale nagroda wspaniała!

PP


 

1. Temu właśnie służy sakrament pojednania i pokuty, który tym samym nabiera znaczenia podstawowego – bez niego życie w wierze, w miłości wobec Boga i bliźnich nie jest po prostu możliwe.

2. Zarówno ustrój komunistyczny, jak i kapitalizm (w obu przypadkach – niezależnie od konkretnej wersji) stawiają nam w codziennym życiu ciągłe przeszkody w realizacji przykazania miłości w praktyce: wszak w komunizmie ciągle musieliśmy rywalizować z innymi o dostęp do różnych produktów, z kolei istotą kapitalizmu jest konkurencja – także na poziomie jednostki (np. na rynku pracy czy w dostępie do nauki). Dodatkowo,
w obu ustrojach, potężną i raczej negatywną rolę grają mass media. W takich warunkach bardzo łatwo o pokusy postępowania wbrew przykazaniom i szkodzenia bliźnim.

Kategorie / tagi

Poprzedni i następny

Fundament wiary nr 2: Bezgraniczne oddanie

Refleksje PP wynikające z Seminarium

Podobne wpisy