Duch Święty jako Osoba i dawca darów

Tematem ” Duch Święty jako Osoba i dawca darów” rozpoczął Michał kolejny cykl konferencji pt.„Charyzmat Proroctwa”. Czym jest i czego dotyczy proroctwo? I kim jest Ten, który jest bardzo ważny, a jest często przez nas pomijany i jak się do Niego zbliżyć? Odpowiedzi na te pytania mogliśmy usłyszeć w miniony wtorek.

Czym jest proroctwo ?
Proroctwo jest objawieniem serca Boga dla danej osoby czy wspólnoty. Objawieniem Bożej miłości.

Paweł, 1 Kor 14,1

Starajcie się posiąść miłość, troszczcie się o dary duchowe, szczególnie zaś o dar proroctwa !

Mówi że proroctwo służy zbudowaniu, zachęceniu i pocieszeniu.

Jest potężnym narzędziem służącym do nawracania i objawienia mocy Królestwa Bożego.

Proroctwo może dotyczyć jakieś cechy: np. mam wrażenie że Jezus chce ci powiedzieć że widzi jak opiekujesz się innymi i On bardzo to w Tobie lubi.

Proroctwo może być także ganiące. I jeżeli Bóg ci mówi że dana osoba ma problem z konkretnym grzechem to zanim cokolwiek powiesz to zacznij się dopytywać, w jakim kontekście to mówisz, co chcesz jej przekazać. Słuchasz i rozeznajesz. i mówisz : mam wrażenie że masz problem z takim aspektem ale On cię dzisiaj zachęca aby z tym skończyć i On daje ku temu siły.

Bóg szuka przyjaciół, szuka osób z którymi może wejść w relację w rozmowę. A przy rozmowie nie mówi tylko jedna strona. Bo to byłby monolog. Na dialogu buduje się relację.

Proroctwo nie jest wróżeniem, to objawienie serca Ojca dla dziecka którego On bardzo kocha.

Proroctwo w swojej mechanice jest dosyć proste. Do twojej osobistej relacji z Ojcem dołączana jest trzecia osoba. Ojciec wypowiada słowa zachęty, pocieszenia, umocnienia i poprzez jedno swoje dziecko kieruje je do drugiego.

I nie ma znaczenia czy jesteś świeżo nawróconą osobą i należysz do rodziny od pół roku, czy od 50 lat przebywasz w świadomej relacji z Ojcem. Ojciec chce mówić do swoich dzieci, bo im więcej czasu spędzamy z Nim tym łatwiej jest usłyszeć jego głos i łatwiej rozeznać co i czy przekazać.

Aspekt rozeznawania jest to bardzo ważny i nieprzypadkowo poprzedni blok był właśnie poświęcony rozeznawaniu.

Ale do posługi proroczej nie jest potrzebna jakaś nadzwyczajna duchowość i zobaczymy to na warsztatach- wtedy rzeczywiście zajmiemy się praktyką.

Kim jest Ten, który jest bardzo ważny, a jednak często przez nas pomijany?

To Duch Święty.

Jest Bóg Ojciec. Jest Bóg Syn.

Teologia mówi że Ojciec tak bardzo kocha Syna. A Syn tak bardzo kocha Ojca.

Że ta ich miłość staje się prawdziwą osobą. Czyli Duchem Świętym

Potwierdzenie w Słowie Bożym

W Mt 10, 20

Gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez Was

W Dz 16,7

Przybywszy do Myzji, próbowali przejść do Bitynii, ale Duch Jezusa nie pozwolił im

Ale jak to się ma do faktu że Duch Święty jest prawdziwą osobą z którą można nawiązać relację do którego możemy i mamy się zwracać?

Główne prawdy wiary:

Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.

3 Osoby Boskie = 3 różne osoby

Każdy z nich ma swoją własną osobowość, pragnienia, charakter

Rz 8,27

Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą

Ten Duch z dużej litery ma jakieś pragnienie i to jest Jego osobiste pragnienie, wyraźnie napisane że jest to pragnienie Ducha Świętego nie kogoś innego.

To osobiste pragnienie Ducha Świętego jest także zgodne z pragnieniem Boga Ojca, bo wszyscy trzej działają w pełnej harmonii. I Duch Święty działa zgodne z wolą Ojca, nie w oderwaniu, tu nie ma żadnej samowoli jest doskonała harmonia.

Bo jest Ich trzech ale jest Jeden Bóg.

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy:

686 Duch Święty działa z Ojcem i Synem od początku aż do wypełnienia zamysłu naszego zbawienia. Dopiero jednak w „czasach ostatecznych”, zapoczątkowanych odkupieńczym Wcieleniem Syna, zostaje On objawiony i udzielony, uznany i przyjęty jako Osoba.

Duch Święty jest osobą

A dlaczego powinniśmy mówić do Ducha Świętego?

W Starym Testamencie Tylko jednostki takie jak Mojżesz miały bezpośredni kontakt z Bogiem.

Wj 33,11

Pan natomiast rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak rozmawia się z przyjacielem

Twarzą w twarz , to było konkretne, namacalne spotkanie. To nie był jednostronny monolog. Ale w Starym Testamencie taki poziom intymności był tylko dla jednostek.

W Ewangeliach uczniowie i tłum (bo to 2 różne grupy) mogli podejść do Jezusa, zadać mu nawet głupie pytanie, dokonać Jego ubrania, dotknąć Go, powąchać, podejść poprosić. Pewnie nie raz się zdarzyło że ktoś Jezusowi na stopę nadepnął. Piotrek jak łaził za Jezusem pewnie nie raz Go w skandal kopnął. Uczniowie, tłum Już większą grupą ludzi ma ten intymny kontakt z Bogiem

A teraz? I teraz jest czas Ducha.

I co mówi Jezus co będzie z nami bo Jego odejściu

J 16, 7

Ja jednak mówię wam prawdę: Będzie lepiej dla was, abym odszedł. Jeśli nie odejdę, nie przyjdzie do was Wspomożyciel; jeśli zaś odejdę, poślę Go wam

Sam Jezus powiedział że dobrze ze Go nie ma na ziemi w taki sam sposób jak 2 tysiące lat temu.

Bo dzięki temu że Jezus wrócił do nieba, zasiada po prawicy Ojca, do nas został posłany Wspomożyciel (z dużej litery) te greckie Parakletos przywołany do czyjegoś boku, tłumaczone jest także jako Opiekun Wspomożyciel, Adwokat, Doradca, Wstawienie.

I to jest dobra wiadomość, Jezus wysyła kogoś do nas, do każdego z nas Jezus wysyła Wspomożyciela aby stał poz naszym boku i pomagał.

Kiedy masz z czymś konkretny problem nie należy prosić aby Pan zabrał to z czym sobie nie radzimy, ale należy prosić Duch Świętego aby nas nauczył sobie z tym radzić.

Więc mów:

Boże próbowałem po swojemu, ale specjalnie nie wyszło, parę razy już pokazałeś że Twoje pomysły są lepsze. I za każdym razem jak przychodzi myśl która wdeptuję Cię w błoto wołaj do Ducha Świętego aby nauczył Cię sobie z tym radzić, aby On wykonał tą pracę w Tobie. 

I my możemy sami się nie wiadomo jak spinać, starać samemu coś zmienić w sobie. I może nic nie wychodzić.  Tak mówi Pismo Święte – Zachariasza 4,6 Nie przez moc ani przez siłę, lecz przez Ducha mego to się stanie – mówi Pan Zastępów

I możemy zbudować namacalną relację z Duchem Świętym. Taka relację że będziemy czuć Jego obecność

Duch Święty jest osobą, która ma realny wpływ na twoje życie

Jak to zrobić?

W analogii do relacji między ludzkich:

czy możemy zbudować zdrowa poważna relację z drugą osobą jeżeli raz w tygodniu mówimy do tej osoby: „Koniecznie musimy się spotkać, przyjdź do mnie przyjdź.”, a przez resztę tygodnia ignorujemy tą osobę jakby kompletnie nie istniała?

Jak byście się czuli gdyby ktoś was tak traktował?

I my we wtorki podnosimy ręcę do góry i wołamy: Duchu Święty, Duchu Święty przyjdź a potem? Przez tydzień go ignorujemy.

W Ef 4,30

Nie zasmucajcie Ducha Świętego

I skoro można Go zasmucić to można go też rozradować.

Ale jest dobra wiadomość – Duch Święty jest osobą i możemy zbudować z nim relację, bo on pragnie w nas przebywać, mieszkać i przez nas działać. On pragnie każdego z nas doprowadzić do Jezusa i do Ojca.

Duch Święty jest osobą, która ma realny wpływ na twoje życie, który pragnie relacji z tobą.

I dzisiaj jest świetny dzień aby wejść głębiej w relację z Duchem Świętym.

Ćwiczenie na zbudowanie relacji z Duchem Świętym:

Każdy z nas może usiąść, nastawić minutnik na powiedzmy 20 minut. Powiedzieć Duchu Święty , ja Ciebie chyba słabo znam, Ty mi powiedz kim Ty jesteś, jakie jest Twoje zadanie, jak Ty jesteś obecny w moim życiu, co chcesz mi przez to Słowo o sobie powiedzieć. I usiąść z tym słowem które jest przygotowane, trwać na nim, pozwolić Jemu działać.

I dzień po dniu budować z nim relację i po prostu być z Nim.

Duch Święty jest także dawcą

Dary Ducha Świętego pochodzą od – Ducha Świętego.

1 kor 12,8-11

Jednemu Duch daje słowo mądrości, innemu ten sam Duch daje rozumienie słowa. 9Jednego Duch obdarza wiarą, innemu ten sam Duch udziela daru uzdrawiania. 10Jeszcze innym daje natomiast moc czynienia cudów, dar prorokowania, dar rozróżniania duchów, dar języków, dar tłumaczenia języków. 11A wszystko to daje jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu, jak chce.

Duch rozdziela każdemu tak jak chce. Czy to znaczy że my nie mamy wpływu?

Nie.

Dwa rozdziały dalej Paweł bardzo wyraźne mówi o tym aby starać się ubiegać o dary duchowe.

A starać się, ubiegać się o coś to nie znaczy leżeć na kanapie i czekać aż samo przyjdzie.

1 kor 2,12

My nie otrzymaliśmy ducha od świata, ale Ducha od Boga, aby poznać dary otrzymane od Boga.

Duch Święty sprawia że możemy poznać dary

To samo w Ef 1,3b

On udzielił nam z wyżyn niebieskich wszelkiego błogosławieństwa duchowego w Chrystusie.

Nie trzeba czekać aż nasza relacja z Bogiem będzie na nie wiadomo na jakim poziomie.

Owszem trzeba się o tą relację starać, relacja do żywego Boga jest najważniejsza. Charyzmaty są tylko „konsekwencją” tej relacji.

Ja nie zgadzam się na przeciętne chrześcijaństwo w moim życiu. I chce widzieć więcej jak Duch Święty działa, jak dotyka mnie, jak prowadzi mnie coraz bliżej do Ojca i do Syna. I chce widzieć jak dotyka innych ludzi przeze mnie. Ja nie chcę stanąć kiedyś przed Jezusem i powiedzieć mu ze wołałem zostać w mojej strefie komfortu.

Nie zgadzam się na to aby ludzie na mszy świętej byli smutni i znudzeni, ludzie którzy nigdy nie spotkali Boga.

I możemy to zmienić ale jest tylko jeden sposób: musimy zacząć od siebie

A tym który może nas zmienić, ubogacić i wyposażyć w narzędzie aby skutecznie i z mocą głosić Królestwo Boże jest Duch Święty.

Przebywanie w Jego obecności sprawia, że stajemy się bardziej do niego podobni i coraz bardziej pragniemy poznawać Boga

Wierzę że Duch Święty do wielu z nas przychodzi dzisiaj z pytaniem:

Czy zależy ci na Mnie?

Czy chcesz Mnie poznać?

Pokaż Mi to.

Dzień po dniu.

Kategorie / tagi

Poprzedni i następny

Sylwetka Proroka

Zwycięstwo Matki Bożej nad złem.

Podobne wpisy