Boże Narodzenie

Łk 2, 7 – 17
7 Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
8 W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą.
9 Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli.
10 Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu:
11 dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan.
12 A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie».
13 I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami:
14 «Chwała Bogu na wysokościach, 
a na ziemi pokój 
ludziom Jego upodobania».
15 Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił».
16 Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie.
17 Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu”.

Mysterium: wydarzenie i tajemnica. Rodzi się Człowiek, który jest przedwiecznym Synem Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. Objawia się w Jego narodzeniu tajemnica Boga. W Słowie, które staje się człowiekiem, objawia się cud Wcielonego Boga. Wydarzenie narodzenia rozświetla tajemnicę: pasterze adorują Dzieciątko w szopie betlejemskiej. Jest nim «Zbawiciel świata», «Chrystus Pan» (por. Łk 2, 11). Ich oczy widzą Niemowlę owinięte w pieluszki i złożone w żłobie, i w tym «znaku» wewnętrzne światło wiary pozwala im rozpoznać zapowiadanego przez proroków Mesjasza.

To wydarzenie kryje w sobie tajemnicę. Świadczą o tym chóry anielskie, które towarzyszą narodzeniu Jezusa i głoszą chwałę «Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania» (Łk 2, 14). To uwielbienie Boga staje się modlitwą od wieków płynącą z serc tylu ludzi, którzy w Świętą Noc wciąż przyjmują Syna Bożego.

Oto Emmanuel, Bóg-z-nami, który przychodzi, by napełnić ziemię łaską. Przychodzi, by przeobrazić stworzenie. Staje się jednym z ludzi, aby w Nim i przez Niego każdy człowiek mógł się dogłębnie odnowić. Przez swe narodzenie wprowadza nas wszystkich w wymiar Boskości, dając każdemu, kto z wiarą otwiera się na przyjęcie Jego daru, możliwość uczestniczenia w Jego Boskim życiu.

To oznacza zbawienie, o którym dowiadują się pasterze w noc betlejemską: «Narodził się wam Zbawiciel» (Łk 2, 11). Przyjście Chrystusa pośród nas stanowi centrum dziejów, które odtąd osiągają inny wymiar. Pisze je niejako od wewnątrz sam Bóg. W ten sposób wydarzenie Wcielenia ogarnia całe ludzkie dzieje — od stworzenia po paruzję. Dlatego w liturgii całe stworzenie wyraża swą radość: rzeki klaszczą w dłonie, radują się wszystkie drzewa leśne, weselą się liczne wyspy (por. Ps 98 [97], 8; 96 [95], 12; 97 [96], 1).

Wszelkie stworzenie na okręgu ziemi przyjmuje wieść. W przejmującej ciszy wszechświata kosmicznym echem roznosi się to, co liturgia kładzie na usta Kościoła: Christusnatusest nobis. Venite, adoremus!
Jan Paweł II Pasterka w Bazylice św. Piotra. 25 XII 1998

Pierwsza zdawkowa informacja o świętach tak dzisiaj dla nas ważnych pochodzi z roku 356. Datę Bożego Narodzenia przeniesiono wtedy z 6 stycznia na 25 grudnia, jako przeciwwagę dla obchodzonego równocześnie święta narodzin boga Słońca.

Dla chrześcijan, nie znających dokładnej daty narodzin Zbawiciela, data ta miała znaczenie symboliczne. Chrystus – Światłość przychodząc na świat przezwyciężył ciemności grzechu, podobnie jak światło słońca coraz dłuższego dnia przezwycięża ciemności nocy. Jest to oczywiście jedna z wielu hipotez i interpretacji najstarszych materiałów.

W średniowieczu święto Bożego Narodzenia obchodzono niezwykle hucznie, dominował wesoły, beztroski nastrój. Natomiast w XVII wieku zaczęła się krystalizować dzisiejsza wizja świąt. Boże Narodzenie pozostało oczywiście radosne, lecz wzbogaciła je zaduma, refleksja nad własnym życiem, czy też nad samym zbawieniem.

SYMBOLIKA

Zanim rozpoczną się święta większość z nas wysyła najbliższym osobom, znajomym, czy krewnym świąteczne kartki. Pierwszą taką kartkę z życzeniami z okazji świąt Bożego Narodzenia wysłał w 1842 r. szesnastoletni londyński artysta, William MawEgley. Z każdym kolejnym rokiem pomysł nastolatka zyskiwał większą popularność. W Polsce kartki świąteczne pojawiły się pod koniec XIX w., najwcześniej na terenie Galicji. Do kopert z życzeniami świątecznymi często wkładaliśmy też opłatek dzieląc się nim w ten sposób również z najbliższymi którzy mieszkają dalej. Obecnie coraz mniej wysyłamy kartek, życzenia przesyłamy najczęściej sms-em lub e-mailem.

Choinka

Symbolizuje „drzewo życia”. Przypomina ona ludziom naukę o upadku i odkupieniu rodzaju ludzkiego. Bóg przywraca człowiekowi drogę do drzewa życia, którą utracił, czyli dar nieśmiertelności. Natomiast składanie prezentów pod choinką, jest naśladowaniem dobroci. Przypomina również o pierwszych pasterskich darach a także o wzajemnym obdarowywaniu się pierwszych chrześcijan.

Najbardziej rozpowszechnionym i wszechobecnym zwyczajem Bożonarodzeniowym jest ubieranie choinki. Stoją one w domach, kościołach, na ulicach miast. W czasie świątecznym można je spotkać na każdym kroku. Zwyczaj ten sięga jeszcze czasów pogańskich. Podczas przesilenia zimowego, kiedy noc była najdłuższa, na sufitach mieszkań podwieszano gałązki sosny, jodły lub świerku. Symbolizowało to zwycięstwo światła nad ciemnością, czyli życia nad śmiercią. Chrześcijaństwo przejęło ten zwyczaj, odnosząc go do przychodzącego na świat Jezusa, który stał się światłością świata i zwyciężył śmierć. Drzewko choinkowe symbolizuje życie. Chrystus także na drzewie umarł, aby wielu miało życie. Światełka na choince symbolizują światło, które Chrystus przyniósł na ziemię. Ozdoby i słodycze są symbolem dobrodziejstw, które człowiek uzyskał dzięki odkupieniu.

Wigilia

Znalazła się w bożonarodzeniowej liturgii od VI wieku. Łacińskie słowo „vigilia” oznacza czuwanie, oczekiwanie. Na początku była obchodzona w różnym czasie, niekiedy nawet w styczniu. W Polsce tradycja Wigilii upowszechniła się dopiero w XVIII wieku.
Wigilia wywodzi się ze wczesnochrześcijańskiego zwyczaju. Jest to czas przygotowania do wielkich świąt, związanym z postem i wstrzemięźliwością. Momentem kulminacyjnym jest wieczerza zwana właśnie wigilią.

Pierwsza gwiazdka

Tradycyjnie wieczerza wigilijna rozpoczyna się wraz z pierwszą gwiazdką na niebie. Jest to symboliczne nawiązanie do Gwiazdy Betlejemskiej, oznaczającej narodziny Jezusa, którą – według Biblii – na wschodniej stronie nieba ujrzeli Trzej Królowie. Zadanie wypatrzenia na niebie pierwszej gwiazdki powierza się dzieciom.

Wieczerza Wigilijna

Od 2003 r. – zgodnie z formułą przykazań kościelnych, zatwierdzonych przez Watykańską Kongregację Nauki Wiary – formalnie nie obowiązuje post w Wigilię Bożego Narodzenia. Post obowiązuje katolików jedynie wówczas, gdy Wigilia przypada w piątek. Niemniej Polacy zwykle nie jedzą tego dnia mięsa w poszanowaniu wielowiekowej tradycji, do czego zachęcają polscy biskupi.

Świeca wigilijna

Ten zwyczaj narodził się w Holandii. W wieczór wigilijny przed wejściem do każdego domu ustawiano płonący ozdobiony lampion lub zwykłą świecę. Światło miało być znakiem zaproszenia do rodziny Marii i Józefa, aby Jezus narodził się w każdym domu. Oświecało drogę i zapraszało do środka.

Wspólna modlitwa

Kolację wigilijną rozpoczyna modlitwa i czytanie fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza lub Łukasza, dotyczącego narodzin Jezusa.

Dodatkowe nakrycie

Wedle tradycji na stole powinno znaleźć się dodatkowe nakrycie. Jest ono symbolicznie przeznaczone dla niezapowiedzianego gościa. To także wyraz pamięci o naszych bliskich, nieobecnych, którzy nie mogli dotrzeć ze względu na odległość lub wspomnienie o członku rodziny, który zmarł.
Symbol ten jest bardzo ewangeliczny, gdyż jest on przypomnieniem, że Maryja z Józefem nie znaleźli miejsca, zostali odtrąceni. Stąd też my chrześcijanie mamy się troszczyć o tych odtrąconych, o tych, którzy potrzebują pomocy. Jest to znak pewnej wewnętrznej gotowości, ale w sposób szczególny powinien się przejawiać w Wigilię Bożego Narodzenia.

Opłatek

Najważniejszym polskim zwyczajem wigilijnym jest łamanie się białym opłatkiem. Łamiąc się opłatkiem, składamy sobie życzenia, przepraszamy za zło wyrządzone sobie wzajemnie od ubiegłego roku – w małżeństwie, w rodzinie, w sąsiedztwie. Składamy sobie wzajemnie obietnicę szczerej poprawy.
Dzielenie się opłatkiem ma za zadanie zbliżać i łączyć ludzi.
Opłatek to nic innego jak rodzaj ciasta przaśnego, wypiekanego z mąki pszennej i wody. Nazwa pochodzi od słowa oblatum oznaczającego dar ofiarny.
Na pamiątkę tego, że zwierzęta były również obecne przy narodzeniu Chrystusa, także z nimi dzielono się opłatkiem. Jednak, aby odróżnić ich od ludzi, dostawały one opłatek kolorowy.

Potrawy

Dawniej ilość potraw podawanych na stół wigilijny była zróżnicowana. ( np. 7 na – siedem dni tygodnia, 9 – dziewięć Chórów Anielskich). Dzisiaj najczęściej spotyka się zwyczaj spożywania dwunastu potraw. Jadłospis wigilijnych potraw był tak przemyślany, żeby uwzględniał wszystkie płody rolne i leśne z całego roku. Do najbardziej typowych i tradycyjnych zestawów ludowych potraw wieczerzy wigilijnej należały: barszcz z buraków, zupa grzybowa, zupa owocowa, kluski z makiem, pierogi, kapusta, ryby, groch, fasola, kasza, pszenica, kutia, jabłka, orzechy, miód. Zwyczajem jest umieszczanie na wigilijnym stole ryby, głównie karpia. Spróbowanie każdej ma zapewnić szczęście przez cały rok.

Symbolika poszczególnych składników wigilijnej kolacji:

  • Ryby podczas wieczerzy wigilijnej były gwarancją zdrowia i dostatku, a karp – obfitości i siły.
  • Przynajmniej jedna potrawa musiała zawierać mak, by w przyszłym roku zapewnić sobie pomyślność, bogactwo, a także potomków.
  • Grzyby miały zapewnić szczęście oraz dostatek.
  • Miód  był symbolem obfitości, szczęścia i miłości. Spożywany w dniu wigilii miał zapewnić przychylność sił nadprzyrodzonych, a także pomyślność i długie życie.
  • Orzechy od wieków symbolizują tajemnicę, pieniądze i płodność.

Sianko pod obrusem

Jak nakazuje tradycja, siano należy położyć pod obrusem. Symbolizuje to narodzenie Jezusa w ubóstwie. Dawniej ustawiani także w kątach izby snopy zboża. Miało to zapewnić urodzaj i dobrobyt.

Wspólne kolędowanie

Radosne śpiewy, w które zaangażowana jest cała rodzina podczas wieczerzy wigilijnej. Tradycja już niestety coraz rzadziej praktykowana, co jest niestety wielkim błędem, ponieważ świąteczne muzykowanie nie tylko wpływa na wzajemne relacje międzyludzkie, ale też pomaga rozwijać w sobie poczucie harmonii i wyrażać kłębiące się emocje.

Termin „kolęda” w odniesieniu do pieśni Bożonarodzeniowych uplasował się dopiero w XVII w. Wywodzi się on jednak jeszcze ze starożytności i pochodzi od rzymskiego słowa calendae oznaczającego wówczas pierwszy dzień miesiąca. Po wprowadzeniu przez Cezara tzw. kalendarza juliańskiego,  kalendy były to dni rozpoczynające Nowy Rok. Wcześniej 1 stycznia cieszył się szczególnym znaczeniem, ponieważ wtedy w imperium rzymskim konsulowie prawnie obejmowali swoje urzędy. Z tej okazji mieszkańcy Rzymu nawiedzali się wzajemnie i obdarowywali prezentami.

Nowe znaczenie kolędzie nadała tradycja kościelna. W ten sposób zaczęto określać ofiary, które parafianie składali duchownym w okresie Świąt Bożego narodzenia. Do rozpowszechnienia tradycji kolędowania przyczyniły się widowiska zwane dialogami Bożonarodzeniowymi. Polegały one na odtwarzaniu scen narodzin Jezusa w Betlejem. Pierwsze takie widowisko zorganizował św. Franciszek z Asyżu w 1223 r. we Włoszech. Najstarsze polskie kolędy powstawały w XV w. Trudno określić ich autorów, ponieważ były to anonimowe teksty, często tłumaczone z języka łacińskiego lub czeskiego. Dawniej po wsiach, od domów do domów, chodzili kolędnicy poprzebierani za różne postacie związane z Bożym Narodzeniem. Obecnie tradycja jasełek kolędniczych powoli zanika.

Pasterka

Główną uroczystością związaną z Bożym Narodzeniem jest Msza św. pasterska, czyli Pasterka. Jest ona odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia, najczęściej o północy, na pamiątkę tego, że to właśnie w nocy pasterze dowiedzieli się od anioła o Nowonarodzonym Jezusie, po czym udali się do Betlejem, aby oddać Mu chwałę.

W liturgii Kościoła Pasterka jest jedną z trzech Mszy św. odprawianych w Boże Narodzenie. Ich tradycja narodziła się w VI w. w Rzymie. Formularz mszalny nawiązuje do tradycji papieskiej. O północy papież celebrował Mszę św.  w specjalnej grocie będącej repliką groty betlejemskiej przy bazylice Santa Maria Maggiore. Miejsce to szczególnie nawiązuje do macierzyństwa Maryi.

Wedle tradycji wszyscy domownicy siedzieli razem przy stole wigilijnym rozmawiając i śpiewając kolędy aż do czasu, kiedy zbliżała się Pasterka. Wtedy wszyscy razem udawali się do kościoła, by w niej uczestniczyć.

Basia

Kategorie / tagi

Poprzedni i następny

O szkodliwych nawykach myślowych

O zranieniach

Podobne wpisy